Szkodniki - problem z kretem

Znajdziesz tu działy poświęcone wszystkim kierunkom produkcji roślinnej.

Szkodniki - problem z kretem

Postprzez krajnix » 16 maja 2011, o 09:50

macie może problemy ze szkodnikami ? kret ryje po całej działce ludzie stosują taki sposób ze zalewają jego kretowiska z tą różnicą ze go tylko zachęcają użyźniając mu glebę a środki na krety są mało skuteczne co zrobić macie jakiś pomysł? :farmer:

Mikołaj: Poprawiłem nieco tytuł by więcej mówił o problemie. Pozdrawiam :)
Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)
Avatar użytkownika
krajnix
Młodszy Gospodarz
 
Posty: 176
Dołączył(a): 11 maja 2011, o 11:14

Reklama

Re: Szkodniki

Postprzez dziadziunio » 16 maja 2011, o 11:05

Preparatów jest pełno ale nie zawsze skuteczne.. U nas jak wychodziły krety w ogródku to wbijaliśmy kij w ziemie na niego nakładaliśmy puszkę lub worek foliowy i pod wpływem wiatru puszka bądź folia ruszały się strasząc kreta i ten z powrotem znikał w ziemi, bo się bał, że ktoś idzie. :biggrin:
Avatar użytkownika
dziadziunio
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 98
Dołączył(a): 12 maja 2011, o 09:54

Re: Szkodniki

Postprzez krajnix » 16 maja 2011, o 11:08

wiesz jak jest bo go widać to łopatą można go czepnąc ale jak widać kretowiska to niewiadomo gdzie jest i gdzie sie pojawi :cool:
Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)
Avatar użytkownika
krajnix
Młodszy Gospodarz
 
Posty: 176
Dołączył(a): 11 maja 2011, o 11:14

Re: Szkodniki

Postprzez dziadziunio » 16 maja 2011, o 11:13

To trzeba w każde kretowisko takowy kij wbić i wtedy wyjdzie gdzie szkodnik grasuje. ;) ale łopata to raczej najbardziej sprawdzony sposób. :rock:
Avatar użytkownika
dziadziunio
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 98
Dołączył(a): 12 maja 2011, o 09:54

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez krajnix » 18 maja 2011, o 08:29

powiem tak od tego ja szybciej zwariuje niż kret :happy:
Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)
Avatar użytkownika
krajnix
Młodszy Gospodarz
 
Posty: 176
Dołączył(a): 11 maja 2011, o 11:14

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez dziubek » 18 maja 2011, o 08:37

Są już dostępne specjalne pułapki na krety. Do tego ekologiczne, bo chwytasz go żywego i możesz później wypuścić na wolność.
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu..." (Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
dziubek
Moderator
Moderator
 
Posty: 247
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 09:12

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez dziadziunio » 18 maja 2011, o 09:05

Złapanie kreta nic nie da, bo prędzej czy później przyjdą nowe. Lepiej niech jak już ten kij jest, bo przynajmniej kret będzie uciekał pod wpływem hałasu. :happy:
U nas dzieciaki tak robiły, że deptały kretowisko. Ale to nic nie dało, bo za parę dni było w tym miejscu nowe. :P
Avatar użytkownika
dziadziunio
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 98
Dołączył(a): 12 maja 2011, o 09:54

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez dziubek » 18 maja 2011, o 09:11

Tylko czy chcesz mieć wszędzie dziwne kije? A co do deptania kretowisk, to jeszcze obrońcy praw zwierząt się pojawią i będziesz się tłumaczył w "Uwadze" czy "Interwencji"...
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu..." (Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
dziubek
Moderator
Moderator
 
Posty: 247
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 09:12

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez krajnix » 19 maja 2011, o 08:17

heh ja wole polować jednak hałas puszek na kijach doprowadza mnie do furii ja na działce jestem by odpoczywać.

co do pułapek jak złapie to nie wyposzczę bo wróci i tyle co będę z tego miał chyba ze sąsiadowi podrzucę :jezyk:
Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)
Avatar użytkownika
krajnix
Młodszy Gospodarz
 
Posty: 176
Dołączył(a): 11 maja 2011, o 11:14

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez dziubek » 20 maja 2011, o 09:16

Jak wystarczająco daleko wypuścisz to nie wróci. Dobra sprawa jeśli masz wrogów. :wojak:
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu..." (Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
dziubek
Moderator
Moderator
 
Posty: 247
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 09:12

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez hurtonik13 » 26 lut 2012, o 15:11

Trochę zabawy jest z kretami niestety. Te pułapki sprawdziłem, ale to jest czasochłonne. Złapało kilka kretów i potem trzeba je gdzieś wywieźć jak najdalej i znowu, i znowu i znowu ...
Łopata znowu nie jest zbyt humanitarna, puszki na kijach są najskuteczniejsze, ale znów hałasują. Trudno coś znaleźć, a te trutki wszystkie są beznadziejne.
hurtonik13
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 15:02

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez agrest » 5 mar 2012, o 15:55

7 sposobów na kreta
http://www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113393, ... ozbyc.html

nie piszą tylko czy są skuteczne. W sumie szkoda zwięrzątek jako takich - każda istota chce żyć, ale niestety to szkodniki dla działalności człowieka.
Zlecenia Ogłoszenia
agrest
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 14
Dołączył(a): 5 mar 2012, o 15:50

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez quescik » 19 kwi 2013, o 10:13

Witam !
A ja walczyłem z kretami na działce 2 lata zalewanie, okopcenie, "kret", karbid odstraszacze, w końcu dałem sobie spokój ale przeglądając trafiłem na fajny artykuł dotyczący zakładania pułapek na kreta i udało się złapałem 3 dziady !
pułapki na krety
quescik
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 19 kwi 2013, o 10:09

Re: Szkodniki - problem z kretem

Postprzez Jaskier » 28 cze 2013, o 09:39

Jedyna w pełni skuteczna metoda to łopatka, Kret zawsze grasuje w tych samych godzinach.
4 godziny snu 3 godziny grasowania.
Wystarczy ustalić kiedy się pojawi i sru łopatą go.

Co do zalewania to hehe najgorszy pomysł życia.
Niedość że zmarnowałem sporo wody, kret przeżył to jeszcze miałem problem z sąsiadami, bo kretowisko było naprawdę spore i u 2 sąsiadów na działkach woda wybiła na ogródkach.
A że pół dnia latałem wodę, to sąsiedzie wiedzieli kogo to zasługa i człowiek musiał jeszcze przepraszać.

Co do hałasu, to ponoć się sprawdza, ale mój kret byl wyraźnie głuchy i to mu nie przeszkadzało, nic a nic.

W kwestii innych pułapek to całkowity brak wiedzy.

Ps. niektóre psy lubią polować na krety, to można na wieczór pieska na działce zostawiać i kreta nie będzie.
Jaskier
Początkujący Gospodarz
Początkujący Gospodarz
 
Posty: 31
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 3 gru 2012, o 04:32

Następna strona

Powrót do Produkcja roślinna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron